Jak wspierać przedszkolaki radzeniu sobie ze strachem?

Dziś kolejny wpis, w którym przybliżę Wam wybrane przeze mnie książeczki. Możecie czytać je w ramach profilaktyki, żeby oswajać Wasze dzieciaki ze strachem, ale też sięgnąć po nie, kiedy chcecie dodać dziecku wsparcia i otuchy. Bajki o strachu i pokonywaniu trudności mają tą magiczną moc, że normalizują trudną sytuację, dając dziecku jednocześnie sygnał – „Każdy się czegoś boi”. Dziecko wczuwając się w przygody bohatera poznaje też skuteczne sposoby na pokonanie strachu.
Jeśli chcecie poznać moje zestawienie zapraszam do lektury 🙂

Pierwsza bajka w dzisiejszym zestawieniu to „Królik Franek i straszny strach”.

Królik Franek i straszny strach to książeczka autorstwa Marty Krzemińskiej, ilustrowana przez Ewelinę Jaślan-Klisik.

Książeczka opowiada historię małego królika w wieku przedszkolnym, który obawia się swojej pierwszej wizyty na basenie. Autorka wprowadzając dziecko w świat emocji trafnie zwraca uwagę na obawy, jakie mogą towarzyszyć dziecku przed podjęciem nowego wyzwania.

W bajce dobrze zobrazowana jest też wspierająca postawa rodziny – mamy, taty i starszej siostry, którzy z dużym spokojem, ale i zrozumieniem pomagają synkowi stopniowo pokonywać strach przed basenem. Mały królik oswaja z mamą potwora „chlapacza” ze złych snów na rysunku i jak pewnie się domyślacie decyduje się po kilku dniach na pierwszy krok i wizytę na basenie.

Duży plus emocjeprzedszkolaka przyznają za obszerny opis uczuć małego bohatera 🙂

Pozycja numer dwa to „Franklin idzie do szpitala”.

Jest bardzo prawdopodobne, że spotkaliście się już z Franklinem, bo ta seria jest dosyć popularna. Zwracam uwagę na tę pozycję, bo w moim odczuciu jest szczególnie przydatna w przygotowaniu dziecka, które może obawiać się wizyty u lekarza czy w szpitalu.

Mały Franklin początkowo trzyma uczucia w sobie i nie chce przyznać się do nich przed dorosłymi. Osobą wspierającą w tej bajce jest Misiowa Pani Doktor 🙂 Lekarka pomaga nazwać chłopcu uczucia i zwraca uwagę na to, że odczuwanie strachu nie wyklucza się z byciem odważnym.

W moim odczuciu Franklin jest wyjątkowo wdzięcznym bohaterem i w całej serii, także tutaj autorzy trafnie oswajają dzieciom jak ambiwalentne uczucia mogą towarzyszyć w różnych sytuacjach.

Książeczka numer 3 to „Przygody Fenka – Strach”.

Przygody Fenka to dosyć obszerna seria książeczek. Wybrała te pozycję, bo może pomóc przygotować dzieciaki, które obawiają się występu w przedszkolu.

Bohaterem jest lisek Fenek, który odczuwa strach przed deklamowaniem wierszyka z okazji Dnia Babci i Dziadka.

Plus książeczce przyznaję za wspierającego bohatera – tatę i jego rodzicielską postawę 🙂 Tata dodaje chłopcu odwagi, jednocześnie zapewniając mu poczucie bezpieczeństwa i będąc bezpieczną bazę, z której Fenek może skorzystać, kiedy poczuje się onieśmielony lub zapomni tekstu.

Kolejną książeczką jest „Kicia kocia na placu zabaw”.

Kici koci pewnie nie muszę Wam przedstawiać 🙂 Wybrałam do zestawienia tę pozycję, bo w moim odczuciu może pomóc tym dzieciakom, które obawiają się dołączenia do kolegów na placu zabaw. Sama wielokrotnie korzystałam z tej pozycji z dzieciakami, które były mniej śmiałe i przynosiła pozytywne efekty.

Kicia kocia początkowo czuje się niepewnie wśród dzieci, ale spotyka wspierającą koleżankę, która dodaje jej odwagi.

Kotka boi się też zjazdu ze zjeżdżalni, ale ostatecznie udaje jej się pokonać strach. Tutaj w oswojeniu emocji z kolei przychodzi kolega 🙂

Sama pamiętam historię ze swojej pracy w jednym z przedszkoli, kiedy rówieśnicy dzielili się z jednym z dzieci, któremu było trudno swoimi sposobami na pokonywanie strachu, a my dorośli – opiekunowie tylko przyglądaliśmy się temu z podziwiem 🙂

I ostatnia pozycja w tym zestawieniu to „Wilczek Leon – odwaga i uważność”.

Bajka autorstwa Agnieszki Pawłowskiej z ilustracjami Kingi Kałużnej.

Książeczka opowiada o wilczku, który początkowo nie radzi sobie ze swoim strachem i wstydzi się go. Zwierzątko boi się, że sobie nie poradzi. Z pomocą przychodzi mama, która zachęca go do poszukiwania lekarstwa na strach.

I tak wilczek odwiedza po kolei dziadka, który dzieli się z nim swoją historią o pokonywaniu strachu, ale też o tym, że nie wszystko udaje się i przychodzi od razu.

Wilczek odwiedza też tatę, aby poznać jego sposób i dowiedzieć się, że dziecięce strachy z czasem przemijają.

Jak się pewnie domyślacie ostatecznie wilczek korzysta ze sposobów i radzi sobie sam 🙂

Znacie te pozycje? Jakie są Wasze opinie? A może czytaliście ze swoimi przedszkolakami inne książeczki o strachu godne polecenia?
Dajcie znać w komentarzach!